Dzień Gapienia się w Niebo to doskonała okazja by wyjść na zewnątrz i zobaczyć, co się dzieje ponad naszymi głowami. Co prawda dzień ten wyznaczono na 14 kwietnia, ale myślę, że "gapić się w niebo" warto codziennie. W ten weekend była doskonała okazja, Księżyc wszedł w fazę pełni. A nie była to zwykła pełnia! Księżyc, zamiast srebrnej poświaty, mienił się kolorami złota. Jak podaje literatura rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej nazywali lipcową pełnię Koźlim Księżycem. Nazwę nadali od odrastającego właśnie w lipcu poroża samców saren, czyli kozłów. Inne plemiona nazywały tę pełnię Łososiowym, Malinowym czy Burzowym Księżycem. Celtowie - Księżycem Ziół lub Księżycem Miodu Pitnego, a ludy anglosaskie - Siennym Księżycem (od lipcowych sianokosów). Jakby go nie nazwać - był złoty.
